Swój biznes znasz jak własną kieszeń. Pewnie wkładasz w niego całe serce i starasz się, żeby nieustannie szedł o jeden krok do przodu. Czasami jednak popełniasz dość istotne błędy w marketingu, które mają swoje późniejsze przełożenie na wizerunek firmy oraz sprzedaż produktów i usług. Zamiast tkwić we własnej pułapce i niepotrzebnie się frustrować, postaw na zmiany. Sprawdź, co można zrobić, żeby na nowo ruszyć z miejsca i poszerzyć swoje horyzonty.

Błędy w marketingu, z którymi warto się rozprawić raz a dobrze
Jeśli jesteś przedsiębiorcą, to wiesz, że prowadzenie własnej firmy to niełatwy kawałek chleba. Mając tak dużo na głowie, nietrudno przecież o uczucie przytłoczenia, które sprawia, że czasami idziesz na żywioł. Kiedy działasz spontanicznie, zamiast kierować się zweryfikowanymi informacjami, wolisz zaufać obiegowym opiniom. Stąd popełniasz dość powszechne błędy w marketingu, które spowalniają rozwój twojej firmy.
Dlatego:
Błąd 1. Sprzedajesz każdemu
Teoretycznie wiesz, komu sprzedajesz, ale w praktyce kierujesz ofertę firmy do każdego. Brzmi znajomo, prawda? Czas wreszcie z tym skończyć!
Twoim podstawowym obowiązkiem jest właściwe określenie grupy docelowej, do której chcesz dotrzeć. Spróbuj na chwilę utożsamić się z potencjalnym klientem – wejdź w jego buty – po to, by móc dokładnie zobrazować sobie jego wizerunek. Takie zawężenie obszaru poszukiwań, wśród tłumu niezidentyfikowanych dotąd osób, pozwoli ci na odpowiednie przygotowanie strategii komunikacji marketingowej. Przecież inaczej będziesz tworzył przekazy kierowane do kinomaniaków, którzy uwielbiają domowe pokazy filmowe, a inaczej do fanów aktywnego spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu.
Pamiętaj: To, co dla jednej grupy wydaje się atrakcyjne, w oczach drugiej będzie czymś o wiele mniej interesującym. Jeśli skoncentrujesz swoje działania na konkretnych osobach, wreszcie będziesz mógł spać spokojnie, bo twój produkt lub usługa trafi we właściwą niszę. A to z kolei sprawi, że zaczniesz skuteczniej sprzedawać. Nie mówiąc już o sposobie, w jaki będziesz budował dobrą relację z klientem.
O tym, jak poprawnie określić grupę docelową, pisaliśmy tutaj: Profil idealnego klienta – jak go określić + Szablon do pobrania.
Błąd 2. Zaniżasz ceny
Drastycznie zaniżasz ceny, bo boisz się, że nikt od ciebie nie kupi? A może sądzisz, że w ten sposób wyprzedzisz konkurencję i staniesz się firmą, do której chętniej będą zaglądać ludzie? Jeśli choć jedna twoja odpowiedź brzmi twierdząco, to muszę cię w czymś uświadomić – twoje działania dadzą efekt odwrotny od zamierzonego.
Polityka cenowa jest ważnym kawałkiem układanki w całej strategii przedsiębiorstwa. Jeśli tutaj zawalisz już na starcie, to będziesz musiał ponosić negatywne konsekwencje swoich decyzji.
Z punktu widzenia młodego przedsiębiorcy strategia niskich cen to kuszące rozwiązanie. No bo w takim układzie obie strony powinny być zadowolone, prawda? Otóż nie do końca. Jeśli nieustannie stosujesz taką taktykę, to dajesz do zrozumienia, że:
- i tak zarobisz mimo niższej ceny, czyli wcześniej oszukiwałeś,
- twój produkt jest do bani, skoro jest tak mało wart i tak go przeceniasz,
- nie oferujesz pomocy w razie pojawianie się problemów.
W oczach klienta możesz być osobą mało wiarygodną, która nie wzbudza zaufania. A ty sam, żeby uzyskać satysfakcjonujący dochód, będziesz musiał o wiele więcej się napracować. Zwiększając cenę o jakąś racjonalną kwotę, ty zaoszczędzisz cenny czas i zasoby, a klient będzie żywił wobec ciebie pozytywniejsze odczucia. Jednym słowem: I wilk syty i owca cała.

Błąd 3. Nigdy nie próbujesz kupić od siebie
I mam tu na myśli zarówno sklepy internetowe, jak i portale społecznościowe, na których aktywnie działasz. Pomyślisz pewnie:
Czemu to jest błąd?
Bo może po prostu ten zakup u ciebie jest nieintuicyjny, irytujący, niezrozumiały, długo trwa i ludzie się denerwują w trakcie, a kiedy to robią, to odpuszczają i już do ciebie nie wrócą, bo pamiętają to irytujące doświadczenie.
Pamiętaj: W dobie Internetu większość klientów sprawdza opinie o firmie, od której zamierza coś kupić. To, w jaki sposób twoja marka osobista będzie postrzegana w sieci, zależy tak naprawdę od ciebie. Pomijając już kwestię internetowych trolli, za ekranami komputerów znajdują się też ludzie, którzy pragną wyrazić konstruktywną krytykę. Po prostu ją przyjmij i wprowadź potrzebne zmiany.
Pomyśl, może warto popracować nad:
- schludną wizytówką internetową (dane, godziny pracy, oferta),
- zrozumiałym formularzem kontaktowym,
- intuicyjną stroną (menu, kategorie, tagi).
Niezależnie od formatu, który wybierzesz, wypróbuj go sam. Po prostu sprawdź, czy wszystko działa poprawnie.
Błąd 4. Jesteś Zosią-Samosią
Czyli:
Ja sama, ja sama, ja sama!
To super, że wykazujesz się samodzielnością w prowadzeniu własnego biznesu. Czasami jednak ciągłe trzymanie ręki na pulsie, może okazać się ponad twoje siły. Jeśli chcesz wszystko zrobić na JUŻ, działasz po łebkach, przez co popełniasz dość banalne błędy w marketingu, i nie tylko w nim.
Będąc właścicielem małej lub średniej firmy, warto zwrócić się z prośbą o pomoc. Wsparcie w postaci asystenta, narzędzia czy wtyczki pozwoli ci na zaoszczędzenie wielu cennych minut i usprawnienie twojego rytmu dnia. Bo wyobraź sobie, kiedy taki zaufany asystent wykonywałby za ciebie pracę biurową, ty mógłbyś wykorzystać ten dodatkowy czas na inwestowanie w siebie.
A jeśli nie wiesz, jak zabrać się za naukę nowych umiejętności, wybierz dobre źródła informacji. Niech będą to kursy lub szkolenia, które przekażą ci merytoryczną wiedzę. Pamiętaj: Lepiej wybierać sprawdzone materiały, niż szukać po Internecie GODZINAMI gotowych rozwiązań.

Podsumowując
Istnieje takie błędne przekonanie, że na marketingu, jak i na piłce nożnej – znają się wszyscy. Przedsiębiorcy, którzy prowadzą małe lub średnie firmy, nie powinni brać tych słów na poważnie.
Jeśli chcesz osiągnąć sukces, to pamiętaj, że musisz mieć dobrze opracowaną strategię gry na rynku. Pozwoli ci to uniknąć niepotrzebnych błędów w marketingu, które jedynie utrudnią i spowolnią rozwój Twojej firmy.



