4 mity na temat prowadzenia biznesu

Gdy myślimy o prowadzeniu własnego biznesu, na pewno w głowie, wśród setek innych myśli, pojawiają się również powielane w naszej kulturze mity i stereotypy na ten temat. Często dotyczą one kwestii finansowych lub uczciwości przedsiębiorców.

Warto zastanowić się, skąd biorą się tego typu zdania na temat własnego biznesu. Być może te rozważania pomogą nam spojrzeć z dystansem na powtarzane od lat biznesowe mity.

1. Pierwszy milion trzeba ukraść

Ten mit, tak często powtarzany w naszym kraju, przylgnął mocno do naszych myśli o dużym biznesie. Może to wynikać z przekonania, że bardzo trudno jest w Polsce rozkręcić interes. A jak już się uda, to na pierwsze zyski trzeba bardzo długo czekać. Wielu z nas sądzi, że własny biznes to nieopłacalna inwestycja, która pochłonie nasz czas, energię i zasoby. Natomiast w zamian odwdzięczy się marnymi przychodami. Właśnie stąd może brać się stereotyp o tym, że bez nieuczciwości i szemrania nie da się osiągnąć sukcesów w biznesie.

Z tego też bierze się kolejny mit, który mówi, że:

2. Przedsiębiorcy to oszuści!

No tak, przecież normalnie by się tego wszystkiego nie dorobili. Na pewno coś kręcą i mają lewe interesy na boku. Jest w naszej naturze coś takiego, co każe nam być podejrzliwym wobec innych ludzi. To też prowadzi do rzucania oskarżających spojrzeń w stronę przedsiębiorców, którym po prostu biznes świetnie się kręci. Nie dowierzamy, że na naszym rodzimym podwórku można osiągnąć większy sukces. Sądzimy, że żeby utrzymać biznes, trzeba być po prostu cwanym, nieuczciwym i…

3. … trzeba mieć znajomości

I to, w kontekście networkingu, ma bardzo dużo sensu. Jednak ten mit opiera się na założeniu, że szansę na sukces w biznesie ma tylko ten, kto ma „plecy”, które są w stanie coś dla niego załatwić. Byłoby to nieuczciwością, gdybyśmy zaprzeczali, że takie sytuacje mają miejsce. Jednak nie oznacza to, że bez tego nie da się rady rozkręcić interesu. W ostatecznym rozrachunku o naszej pomyślności i tak decydują determinacja, pasja, pomysły, sposób komunikacji z klientami. A także wiele, wiele innych czynników, górujących nad posiadaniem znajomego w odpowiednim urzędzie.

4. Trzeba być rekinem biznesu

Mówi się, że trzeba mieć smykałkę do interesów albo być urodzonym przedsiębiorcą. To tak właściwie już na starcie wyklucza z biznesu wszystkich ludzi z bardziej spokojną naturą, introwertyków – po prostu ludzi, którzy chcą prowadzić swój interes bardziej slow i w zgodzie z własnymi zasadami. Wszystkiego, co może nam się przydać w biznesie, możemy z powodzeniem się nauczyć i korzystać z wiedzy i narzędzi we własnym zakresie.

Nie wszystko, co mówi się na temat biznesu, jest prawdą. Najważniejsze to umieć przefiltrować wypowiedzi, z którymi się na co dzień spotykamy w taki sposób, by nie zaprzątać sobie niepotrzebnie głowy nieprawdziwymi wyobrażeniami, zastępując je rzetelną wiedzą.

Dodaj komentarz

Dodano do koszyka.
0 produktów - 0,00